technologia dla rozwoju świadomości

Jeśli masz w życiu do wyboru dwie drogi i nie wiesz, czy pójść w prawo, czy w lewo, to zawsze wybierz tę drogę, której bardziej się obawiasz. To jest ta właściwa!
Matthias Pohm

EEG-Biofeedback a emocjonalne uwolnienie

Istnieje bardzo dużo różnych stanów świadomości, jednak przeciętny człowiek zna jedynie stan codziennej płytkiej świadomości w której spędza większość czasu, stan na pograniczu snu i czuwania, czyli wybudzanie się lub zasypianie, stan relaksacji, snu oraz upojenia alkoholowego.

Nieliczni znają jeszcze różnorodne stany osiągane w praktyce medytacyjnej, transie hipnotycznym czy narkotykowym haju. Istnieje jeszcze jeden wyjątkowy stan, który umożliwia głębokie emocjonalne leczenie i transformację tożsamości. Neuroterapia wykorzystuje właśnie ten stan.

Jednym z wielu protokołów treningowych EEG-biofeedback jest głęboki trening alfa-theta w którym mózg nagradzany jest za pozostawanie w stanie, który charakteryzuje się specyficzną proporcją fal theta i alfa. Fale theta związane są z głęboką relaksacją i zwróceniem się do wewnątrz, a fale alfa to most między świadomością a podświadomością, światem zewnętrznym i wewnętrznym. Skłanianie mózgu do przebywania w tym stanie pokazało, że jest on niezwykle leczniczy i przynosi coś więcej niż tylko poczucie bycia zrelaksowanym, a mianowicie przemianę na bardzo głębokim poziomie,uwolnienie emocjonalne i integrację pamięci.

Mózgowe struktury głębokie i systemy pamięci

Pamięć możemy podzielić na świadomą, podświadomą i nieświadomą. Dzięki tej pierwszej przypominamy sobie co wczoraj było na obiad lub gdzie byliśmy ostatnio na wakacjach. Pamięć podświadoma to wspomnienia, które musimy przywołać z większym wysiłkiem, ale jest to raczej bez problemu możliwe jeśli nie mamy zaburzeń pamięci. Natomiast pamięć nieświadoma przejawia się tylko pośrednio w naszych zachowaniach czy przekonaniach, obejmuje te wydarzenia, które wywołały w nas emocje, ale nie utworzyliśmy ich poznawczej reprezentacji (bo byliśmy w zbyt silnym stresie lub/i w bardzo młodym wieku) lub utworzyliśmy, ale nie została ona zintegrowana z afektem w pamięci operacyjnej.

To, że wywierają na nas wpływ nieświadome czynniki z których nie zdajemy sobie sprawy jest faktem a nie tylko domysłem Freuda. Czasami zauważamy u siebie sprzeczne dążenia, myślimy jedno a czujemy co innego, mamy poczucie zagubienia, zamętu, chaosu w odczuwaniu doświadczeń, boimy się czegoś ale nie rozumiemy dlaczego itp. Psychologia i psychoterapia dają nam możliwość identyfikowania czasami bardzo dysfunkcjonalnego wpływu pamięci nieświadomej i poddawania jej świadomej interpretacji i kontroli.

Gdzie jest zakodowana nasza pamięć nieświadoma? W systemach podkorowych mózgu głównie w ciele migdałowatym, które służy pamięci emocjonalnej i warunkowemu uczeniu się. Obszary te rozwijają się bardzo wcześnie w rozwoju i to co jest w nich kodowane w początkowym okresie naszego życia, nie ma kontekstu czasu, przestrzeni i naszej tożsamości. Zatem to bardziej nasze ciało coś pamięta niż my. Ta sytuacja dotyczy nie tylko wczesnych lat życia ale silnych przeżyć osób dorosłych, które w momencie zdarzenia są w stanie ogromnego szoku i chwilowego rozpadu osobowości. Ich świadomy umysł nie jest w stanie ogarnąć tego co się dzieje, powstaje silny odcisk w głębszych warstwach mózgu, który będzie "żył własnym życiem".

Nie mając reprezentacji poznawczych (nie są one zintegrowane z naszą osobistą historią) wydarzeń jesteśmy wobec nich w pewnym sensie "bezbronni", nie mamy nad nimi kontroli i nie możemy hamować ich wpływu. Oczywiście nie zawsze tak jest i przeżycie traumatycznego zdarzenia w dzieciństwie nie musi automatycznie wiązać się z tym, że jako dorośli zawsze będziemy odczuwać ciągle konsekwencje tego. Jednak to właśnie z tego powodu w niektórych przypadkach, wczesne oraz bardzo stresujące wydarzenia mogą położyć się cieniem na całym naszym przyszłym życiu.

Na przykład jeśli ktoś w dzieciństwie doświadczył gnębienia i pozbawienia bezpiecznego i ciepłego kontaktu z drugą osobą, może potem całe życie cierpieć z powodu silnego lęku lub niskiego poczucia własnej wartości, które nie da się opanować za pomocą racjonalnych i świadomych myśli. Cokolwiek by nie zrobił i nie osiągnął nie sprawi, że przestanie czuć się nic nie warty. Będzie to też budować "pamięć przyszłości", gdyż nieświadome interpretacje będą tworzyć oczekiwania na przyszłość i przez to powodować, że ktoś będzie na przykład sabotował swoje działania. Nieświadome struktury pamięci wczesnego odrzucenia przechowywane w ciele migdałowatym będą skanować otoczenie w poszukiwaniu sygnałów zagrożenia i nadinterpretować bodźce. Taka osoba może na przykład fakt, że ktoś jej nie zauważył bo był bardzo zamyślony potraktować jako dowód, że ten ktoś jej nie lubi i załamać się.

Ponadto sprawę powrotu do równowagi i zintegrowania pamięci świadomej i nieświadomej, utrudnia fakt iż ciężkie doświadczenia oznaczają często życie w przewlekłym stresie, a ten z kolei uszkadza hipokamp, ośrodek pamięci świadomej. Hipokamp kurczy się i następuje śmierć komórek nerwowych.

Dopóki nieświadome, zakodowane w nas reakcje pozostają utajone jesteśmy bardziej oporni na zmianę i usztywnieni. Mamy wrażenie, że utknęliśmy, każdy kierunek jest zablokowany a jedyną możliwą drogę wyznacza coś na co nie mamy wpływu, czego nie rozumiemy lub z czym nie chcemy się zmierzyć.

Integracja i nadanie sensu elementom pamięci nieświadomej jest kluczem do emocjonalnego leczenia. Im pamięć jest bardziej zagrażająca dla poczucia naszego "ja" i traumatyczna tym trudnej jest ją ujarzmić i wyzwolić się od niej. Poznawcza analiza może być procesem powolnym i trudnym. Wymaga też świetnych zdolności ze strony terapeuty.

Neuroterapia

Proces dostępu do pamięci utajonej i jej włączenia w kontekst tożsamości ułatwia też neuroterapia, gdyż skłania mózg do wejścia w głęboki stan zanurzenia (fale theta), z jednocześnie otwartą bramą do świadomości (fale alfa).

Prowadzi to do modyfikacji starych skryptów, przetworzenia bolesnych zdarzeń w nowym kontekście naszych aktualnych zasobów. Wtedy gdy te zdarzenia miały miejsce często byliśmy bezbronni będąc w młodym wieku lub w stanie tak silnego stresu w którym nie dało się racjonalnie myśleć. Tu i teraz mamy siłę żeby się z nimi zmierzyć i przyjąć. Ciężki głaz, który wcześniej spoczywał na dnie naszego umysłu zaczyna się roztapiać, robi się lekko.

Wiele osób, które aby radzić sobie z ukrytym, nierozpoznanym i zakodowanym gdzieś głęboko bólem i poczuciem nieadekwatności, uciekały w uzależnienia, odkrywają, że wewnętrzna przestrzeń może być pełna spokoju. Wcześniej nie mając zdolności ani możliwości szukania rozwiązania i pocieszenia w swoim wnętrzu, znajdują w sobie mądrość i nowe rozumienie. Poznają, że sami mogą nadawać sens i okiełznać demony, nie muszą się już uciekać do zewnętrznych środków, które odbierają im prawdziwe poczucie "ja" i zastępują je czymś na kształt sztucznego avatara, który zajmuje się na przykład tylko usprawiedliwianiem, racjonalizowaniem picia i szukaniem wszelkim możliwych okazji ku temu.

Po neuroterapii ich świadomość poszerza się o nowe wymiary, wzrasta elastyczność, oraz emocjonalne i racjonalne zrozumienie swoich wyborów. Odchodzą od sięgania na przykład po alkohol, gdyż poprzedni automatyzm picia i towarzysząca mu atrapa osobowości już nie istnieją.

Mechanizmy

Badacze tacy jak Winson wykazali, że fale theta sprzyjają procesowi przetwarzania pamięci w hipokampie, który zawiera naszą świadomą pamięć. Prawdopodobnie w osiąganym stanie dochodzi też do pobudzenia ciała migdałowatego, co owocuje uaktywnieniem zahamowanej pamięci sensorycznej i emocjonalnej, która następnie przedostaje się do świadomości. Stan dominacji fal theta prowadzi do powstania długotrwałego wzmocnienia synaptycznego (LTP), która jest podstawą plastyczność nerwowej hipokampa, może zajść konsolidacja nowej pamięci. Uważa się, że w tym głębokim, osiąganym dzięki neurofeedback stanie, ułatwiona jest bardzo wymiana informacji pomiędzy ośrodkami mózgowymi, gdyż obejmuje je ta sama częstotliwość. Nasza kora przedczołowa, ośrodek świadomej kontroli może nadać nowe znaczenie i pozytywny sens wynurzającej się na powierzchnię świadomości przeżyciom.

Trening ten po raz pierwszy stosowano z powodzeniem już wiele lat temu w przypadku weteranów wojny w Wietnamie oraz osób uzależnionych od alkoholu. Daje on nadzieje osobom, których obecne życie jest skurczone i ograniczone do przeżywania wciąż na nowo wydarzeń z przeszłości lub doświadczających głębokiego bólu, którego w żaden sposób nie daje się ukoić lub nie znajdujących pomocy w tradycyjnych metodach terapeutycznych opartych na rozmowie.